Podobnie jest z Kwazim w KS.
> Tak się nie robi.
Niby nie, ale Khand ma niejako monopol. On nie jest wandejskim robotnikiem na zawołanie.
> Jasne, że khand zrobił niesamowicie wiele, jest bardzo zasłużony, a jego
> dzieła przetrwają wieki. Niemniej jak ktoś twierdzi, że bez niego
> Wandystan, delikatnie mówiąc, przestanie istnieć, to jest to dość
> nieprzyjemne w słuchaniu.
Fakt faktem, że Khand też nieco przesadza. Ale podobnie jak z Kwazim trzeba się niestety pochylić w jego stronę bardziej niż on w naszą, jeśli się chce mieć fajny system.
-- zbReceived on Fri 14 Aug 2009 - 07:25:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET