Re: Wandystan: Nareszcie!

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 13 Aug 2009 09:41:13 +0200


W dniu 12 sierpnia 2009 21:42 użytkownik Skunksica <wilk_usunto_at_erboka.org> napisał:
> Powolujac sie na zdory rozsadek : Zamknij sie Struszyn i nie pierdol :P
> Nie jestem kimkolwiek, jestem B0044,

W dniu 13 sierpnia 2009 00:39 użytkownik Skunksica <wilk_usunto_at_erboka.org> napisał:
> Kurwa
> MAM NA IMIĘ OLA I TAK MACIE SIĘ DO MNIE ZWRACAĆ A JAK NIE TO POZABIERAM WSZYTKIE DILDO I WYBRATORY :P
Dotychczas znałem Rhadmora jedynie z opowieści. Miło mi wreszcie go poznać. Mniemam, że kroczy za nim wataha capsloczków na małych nóżkach i różowe serduszka z brokatem, splecione kabelkiem neostrady, bo plastikowy łańcuszek jużsię zużył.

Hau Hau

PS. Jakoś jak zwierzęta chodzą po Wandystanie, to jest zajebiście, ale jak przychodzi wampir, to jest chujowo?

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Thu 13 Aug 2009 - 00:42:31 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET