Jest git. Byłem, czytałem, komentowałem, plusowałem. Zasadniczo ten odcinek jest jak cisza przed burzą, aczkolwiek odsłania nam wszystkim i przybliża postać bohatera. Widzimy, że wcześniejsze określenie "alkoholik" było w pełni uzasadnione. Zapoznajemy się też z dowództwem yyyy tej no kurwa, floty. Fajnie.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Wed 12 Aug 2009 - 14:44:21 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET