Re: Wandystan: Nareszcie!

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 12 Aug 2009 18:56:50 +0200


W dniu 12 sierpnia 2009 18:30 użytkownik Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com> napisał:

> No, na mój gust przesłanie było takie: "Jestem psem z innej planety i mam
> nie po kolei pod sufitem. Zaglądam raz na jakiś czas do Wandystanu, bo
> lubię, jak się ze mnie śmieją i rzucają we mnie zgniłymi jajami. Właśnie
> nas-
> tąpił jeden z tych razów, zatem witajcie!". Trzyzdaniowe i wyczerpane
> w jednym słowie. Na mój gust zatem przestępstwa nie ma i ja nic składać
> nie będę, ale zawsze możecie to zrobić Wy, towarzyszu Struszyński.

Towarzyszu Pupka! Ja rozumiem, że próbujecie się wykręcić! No pewnie że tak:

> P.S.: Fucktycznie, ten przepis to jakaś s***acka bieda i dziw, że siedzi
> w Kodeksie.

To, że przepis jest taki a nie inny, nie znaczy, że go nie ma! Przecież prawo to prawo i trzeba je przestrzegać. Sami wiecie, co należy robić, jak ktoś nie przestrzega prawa! A tu jest jak byk! Czarno na białym! Sami chyba nie wierzycie w hipotetyczne przesłanie, jakie opisaliście. Nie macie też zamiaru - głęboko w to wierzę, jesteście szanowanym obywatelem - obrażać i ujmować honoru jakiemukolwiek użytkownikowi LDMW. Na podstawie powyższej wiadomości nie da się odtworzyć jej przesłania. Możecie jedynie hipotetyzować, zgłaszać takie, czy inne teorie, ale one zawsze będą jedynie teorią, Waszą już po fakcie interpretacją. I zapewne - jeśli chcecie się wykręcić - interpretacja ta będzie zawsze zmierzać do tego, aby przesłanie zostało wyczerpane.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Wed 12 Aug 2009 - 09:57:53 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET