> Powołując się na Art. 28. Kodeksu wykroczeń, którego treść przytaczam
> dosłownie poniżej, pragnę wnieść sprawę do Trybunału Ludowego
> przeciwko autorowi tego posta, kimkolwiek by nie był. Podejrzewam też,
> że ktoś mógłby uznać, że powyższa wypowiedź "wyczerpuje istotę
> przesłania", niemniej jednak taka wypowiedź nie może przecież w żaden
> sposób wyczerpywać jakiegokolwiek przesłania.  Jakież mogłoby być to
> przesłanie? Nawet najbardziej niepoważne przesłanie nie dało by się w
> ten sposób wyczerpać.
No, na mój gust przesÅ‚anie byÅ‚o takie: "Jestem psem z innej planety i mam nie po kolei pod sufitem. ZaglÄ…dam raz na jakiÅ› czas do Wandystanu, bo lubiÄ™, jak siÄ™ ze mnie Å›miejÄ… i rzucajÄ… we mnie zgniÅ‚ymi jajami. WÅ‚aÅ›nie nastÄ …piÅ‚ jeden z tych razów, zatem witajcie!". Trzyzdaniowe i wyczerpane w jednym sÅ‚owie. Na mój gust zatem przestÄ™pstwa nie ma i ja nic skÅ‚adać nie bÄ™dÄ™, ale zawsze możecie to zrobić Wy, towarzyszu StruszyÅ„ski.
Pupka
P.S.: Fucktycznie, ten przepis to jakaś s***acka bieda i dziw, że siedzi w Kodeksie.
-- APReceived on Wed 12 Aug 2009 - 09:31:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET