>> W takim razie jestem literatem!
>
> Raczej miernym (patrz wy¿ej).
Ach jak zajebi¶cie jest dopiec Struszyñskiemu, co Towarzyszu? Sêk w tym, ¿e Wasze próby bycia z³o¶liwym s± jak konaj±ca mucha w s±siednim pokoju.
W dniu 12 sierpnia 2009 12:55 u¿ytkownik Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com> napisa³:
> Konstytucja to nazwa jednej z ustaw konstytucyjnych. Toczka.
Towarzyszu! Powtarzanie czego¶, co kto¶ ju¿ kiedy¶ powiedzia³ na pocz±tku dyskusji, jest bez sensu, zw³aszcza, ¿e od tego czasu temat ten rozwin±³ siê znacznie bardziej. Nie dziwiê siê, ¿e Towarzysz nie jest w stanie zrozumieæ tego, co napisa³em powy¿ej (nie dziwiê siê, czytaj±c inne Wasze maile). Nawet, je¶li nie by³o to wyra¿one w jaki¶ zajebi¶cie sprawny sposób, nie trudno siê chyba domy¶liæ, co chcia³em przekazaæ w tym temacie. Ale có¿, je¶li kto¶ w g³owie nie posiada odpowiednich struktur poznawczych, za chuja ani nie zobaczy, ani nie us³yszy, ani nawet sam z siebie nie wymy¶li tego, o czym jest tutaj mowa. Konstytucja to co¶ wiêcej ni¿ nazwa jakiej¶ tam ustawy. Je¿eli tego nie pojmuje Prezydent, to choæby w Wandystanie by³ i z tysi±c lat, mo¿na siê obawiaæ o jako¶æ rz±dów.
PS. Mam na dziejê, ¿e Towarzysz rozumie, ¿e pisz±c ró¿ne z³o¶liwo¶ci pod Waszym adresem nie mam zamiaru ani Was obra¿aæ, ani Wam uprzykrzaæ ¿ycia - ja to widzê raczej jak mniej czy bardziej udan± grê jêzykow± i ¶miejê siê od ucha do ucha.
-- Towarzysz Struszyñski, gg: 12777250Received on Wed 12 Aug 2009 - 08:54:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET