> Co do ustawy konstytucyjnej Karta Praw Ludu - to stoi ona ponad wszystkimi
> ustawami i jest rowna konstytucji.
To ju¿ wyja¶nili¶cie. Nie chodzi mi o ustawy konstytucyjne, lecz o Konstytucjê jako tak±. Dlaczego, pomino kwestii ustaw konstytucyjnych, porawa ludu nie mia³yby i tak byæ zapisane w Konstytucji? Wszak w³a¶nie ta jedna ustawa ma szczególny charakter.
Uwaga - nie mam tu na my¶li, ¿e takie rozwi±zanie jest z³e, okrutne, a Wandystan sta³ siê jak±¶ Kunegundi± Dormundzk±. Po prostu walê to, co my¶lê. Nie zg³aszam ani nowego ruchu politycznego, ani nowych ustaw, po prostu wszczynam dyskusjê. Podkre¶lê, ¿e Konstytucja ma dla mnie wiêksze znaczenie choæby by³a tylko jedn± z tysi±ca ustaw konstytucyjnych algebraicznie równowa¿nych. Nie o matematykê mi chodzi, lecz o semantykê.
> Zadna ustawa nie moze byc sprzeczna z
> karta praw ludu, a do jej zmiany potrzeba tego samego trybu co do zmiany
> konstytucji.
j.w.
> Pisalem na przykladzie nowel, bo w RP sie zmienia tresc ustawa konstytucyjna
> o zmianie ustawy konstytucyjnej, natomiast na przyklad w USA dodaje sie
> poprawki, ktore nie naruszaja redakcji pierowtnego tekstu. Ale nie stoi to
> na przeszkodzie temu, ze mimo, iz jest artykul ktory zabrania produkcji
> alkoholu - alkohol produkowac mozna, bo jest kolejna (lex posterior) ustawa
> konstytucyjna ktora stanowi inaczej. Co wiecej - cale Bill of rights to w
> zasadzie 10 poprawek do konstytucji (niewchodzacych do tekstu jednolitego) -
> i chociazby, co widac na filmach - uzywana jak najbardziej - 5-ta poprawka.
ok, ok, ale wracajmy do naszej mikronacji ;)
PS. Towarzyszu Khandzie, to zaiste cudowne przebywaæ w takim miejscu jak to, gdzie ka¿dy mo¿e wykazaæ siê jak±¶ realn± wiedz± szczegó³ow±, jak Wy np. naukami prawnymi. To cenne, buduj±ce. Jak dla mnie, chêtnie wys³ucha³bym niejednego Waszego wyk³adu na ten temat.
-- Towarzysz Struszyñski, gg: 12777250Received on Tue 11 Aug 2009 - 05:34:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET