W dniu 11 sierpnia 2009 13:46 u¿ytkownik Marceli Baldachim Khand <khand_usunto_at_tlen.pl> napisa³:
> Po prostu dosc latwo ferujecie surowymi ocenami.
Nie ferwujê ¿adnymi ocenami. Czy inni ferwuj±, to inna sprawa.
> nie mozna
> powiedziec, ze przez takie rozwiazanie 'skonczyla sie praworzadnosc w MW'
> czy jakos tam. Podobnie jak nie mozna powiedziec, ze nie jest to juz 'ten
> stary Wandystan' tylko dlatego ze trwaja prace nad systemem.
Ja nic takiego nie mówiê.
Owszem, parokrotnie siê skar¿y³em, ¿e jest "inaczej" bo nie mogê sobie ot tak poedytowaæ w systemie stron, ale te skargi mia³y charakter nostalgiczny, co nie znaczy, ¿e mia³em na my¶li, ¿e Wandystan uleg³ jakiej¶ druzgocz±cej zmianie. Ponadto od strony logicznej, "to nie jest ju¿ ten sam Wandystan, co wczoraj", choæby dla tego, ¿e pojawi³y siê nowe posty na LDMW. Wszystko siê zmienia, Wandystan te¿ i dobrze. Ale bynajmniej nie chodzi nam tutaj przecie¿ o filozoficzne dysputy nad ci±g³o¶ci± i zmienno¶ci±.
>
> Znaczy ogolnie ja z uwag sie ciesze, natomiast uwazam, ze czasami uzywacie
> dosc prasowej formy. Stad ten superekspres, czy tam czerwona landrynka
> raczej.
Owszem, "realnie" robiê z siebie idiotê nie raz, a to wybieraj±c tak± tre¶æ a nie inn±, czy tak± ostatecznie formê, niemniej jednak bawiê siê i chuj. Zasadniczo jednak zg³asza³em swoje uwagi w taki sposób, w jaki mi siê to uda³o napisaæ i bynajmniej nie mia³em na my¶li ¿adnego superexpresu. Zreszt± nawet nie wiem, co to jest (realnie). Osobi¶cie uwa¿am, ¿e nie ma siê co czepiaæ o formê, z drugiej jednak strony... dlaczego nie? Niech i tak bêdzie. Wys³a³em uwagi, wnioski i przemy¶lenia w formie jakiego¶ brukowca. Ok. I chuj. W takim razie jestem literatem!
:D
-- Towarzysz Struszyñski, gg: 12777250Received on Tue 11 Aug 2009 - 05:23:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET