> Nie rozumiem tego komentarza Towarzyszu. Nie mozna zapytac,
> skomentowac, wyrazic wÄ…tpliwosc, czy w jakikolwiek inny sposob odniesc
> sie do tego, co zostało juz wczesniej uczynione? Czy szary obywatel
> Wandejski musi spotykac siÄ™ z jakimis takimi lekcewazacymi
> komentarzami? Struszynski uprzejmie i w uklonach, lizac podeszwy
> butow, dziekuje za okazana mu litosc w ustosunkowaniu sie do meritum
> sprawy.
Z przykrością stwierdzam, że coś się spierdoliło. Kiedyś prośba o wyjaśnienie spotykała się z pozytywnym odzewem, obecnie coraz częściej spotyka się z kpiną, ignorowaniem, albo co gorsza odbierana jest jako zdrada, złamanie lojalności, itd.
Nie może tak Towarzysze być.
-- Menhuerheketheb! Sekretar Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "What are you doing in our street among the automobiles, horse? How are your cousins, the centaur and the unicorn?"Received on Tue 11 Aug 2009 - 04:45:43 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET