No, jezeli klient by chcial, to bronilbym na brak dowodow winy, to oczywiste. Natomiast uwazam, ze dowody sa dosc mocne, a wyjasnienia malo wiarygodne i ze korzystniejsze byloby pojscie na nieznaczny stopien klasowej szkodliwosci i zalatwienie sobie kary, ktora nie bylaby uciazliwa. Ale eot. Wiecej pisalbym na priwie, gdyby taka obrona byla realna
> Natomiast ciekawi mnie to wykorzystywanie do głosowań itp. Taka
> praktyka
> jest zaiste godna najwyższych kar - czy mógłby tow. napisać mi,
> niebiegłemu wszakże w prawie, jakie kary obecne przepisy za to
> przewidują? No i czy mógłby tow. być oskarżycielem w takiej
> sprawie?
No jezeli to jest kloning to twierdza (dlugie wiezienie) lub banicja (out). Mozliwe ewentualnie zeslanie do Engels III jako kara zastepcza (podobne do wiezienia, ale przy liberalnym komendancie obozu - moderka tak naprawde, tylko ze dlugotrwala).
Moze tez to?
Art. 88.
Kto wywiera bezprawny wp³yw na czynno¶ci urzêdowe organu pañstwowego lub samorz±dowego, podlega karze aresztu albo karze wiêzienia.
/trzeba znac sprawe konkretnie/
No i
Art. 66.
Kto w³amuje siê do systemów informatycznych Mandragoratu Wandystanu, podlega karze wiêzienia albo karze twierdzy.
Tej samej karze podlega ten, kto wykorzystuje luki w systemach informatycznych Mandragoratu Wandystanu do u¿ycia go niezgodnie z prawem albo przeznaczeniem.
Co do tego czy moglbym byc oskarzycielem - moglbym, jak kazdy obywatel, tyle ze nie moglbym wtedy orzekac w sprawie co oczywiste i trzeba byloby prosic tow. Sobczaka lub Winnickiego.
khand
mdrg
Received on Tue 11 Aug 2009 - 02:52:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET