Poniewaz byloby niestotoswne abym to ja orzekal w tej sprawie moge jedynie powiedziec, ze dla mnie sprawa ta wcale nie jest oczywista - i tutaj racje ma towarzysz Kancler - ze domaga sie prawomocnego wyroku, ktory moze byc zarowno skazujacy - jak i, co utrzymuje tow Kanzler, moze byc uniewinniajacy. Uwazam jednak ze gdyby byl skazujacy, to nalezy zastanowic sie nad darowaniem kary w jakiejs formie (nawet na poziomie orzekania - np. nadzwyczajne zlagodzenie) stad podobny projekt jak ja teraz, w moim przekonaniu nalezy rozwazyc po procesie, tak aby zapewnic tow. Kanzlerowi realizacje jego konstytucyjnych praw, w tym prawa do obrony.
khand Received on Tue 11 Aug 2009 - 01:16:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET