> No wuaśnie. Stąd też były moje wątpliwości i stąd też moje pytanie. No
> ale ja się czepiam.
Zaimponowalo mi to czepialstwo. Oczywiście obaj dobrze wiemy (tzn. zakładam, że obaj), iż nie ma tu żadnego prawdziwego problemu, chodzi natomiast o zwykłą formalność. Dobre oko Wandejczyka powinno wyłapywać nie tylko niejasności prawne w Sarmacji, ale i we własnej ojczyźnie. Nasze prawodastwo celowo jest nieprecyzyjne, ale jeżeli coś się widzi, dyskutuje się o ty, zaś dyskusja może posłużyć do ulepszenia funkcjonowania naszej małej ojczyzny, to
to...
to jest zajebiście!
-- Towarzysz, legalista pierdolony, Struszyński, gg: 12777250Received on Mon 10 Aug 2009 - 08:45:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET