> Zapraszam i zachęcam. A jak oceniacie?
Bardzo bogata forma, a jak dla mnie, za bogata i za ciemna, i trochę się w niej gubię, z trudem odnajdując treści. Ale z pewnością Wasze pytanie nie dotyczy szaty graficznej strony, tylko idei i zawartości czasopisma. Zatem już spieszę odpowiedzieć. To, co miałem okazję przeczytać było utrzymane raczej w poważnym tonie. To dobrze, bowiem oprócz idiotyzmów i dowcipów trzeba czasem coś bardziej intelektualnego poczytać. Wandystan nigdy nie grzeszył liczebnością obywateli, więc i liczebność tytułów prasowych skromna. Niemniej jednak oprócz samej tylko Wandei potrzebne jest istnienie, moim zdaniem, jakiegoś niezależnego czasopisma. Rzecz potrzebna podwójnie. Raz, że Wandystanowi dla Wandystanu, bo to doprawdy bardzo przyzwoita inicjatywa, ale i Wandystanowi na zewnątrz: mamy oto bowiem czymś się pochwalić, czymś, co wykracza poza nasze wewnętrzne sprawy i może dotrzeć do innych nacji. Stąd też, Towarzyszu, dbajcie o nie, starajcie się o urozmaicenie autorów, może nawet i formy, o ile nie byłoby to sprzeczne z wizją gazety.
Nic, tylko gratulować! Trzymam kciuki za rozwój tytułu i poszerzanie kręgu czytelników!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Tue 04 Aug 2009 - 11:40:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET