Udałem się do Winktown, niby siostrpaństwo, jak widziałem na naszych stronach, ale na miejscu żadnego śladu tego faktu nie znalazłem. Cienia adnotacji. Zamiast tego próbowano mnie okraść. Co to będzie dalej?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 31 Jul 2009 - 14:17:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET