(wrong string) ÂŁaski w piaskownicy]

From: Michał Czarnecki <edkum.spirytkum_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 29 Jul 2009 14:34:27 +0200


Witam!

W liście datowanym 29 lipca 2009 (14:32:13) napisano:

> Jak to mawia moj Autorytet w wielu dziedzinach i czlowiek, z ktorym
> napilbym się nawet spirytusu, a ubolewam, bo jeszcze nie mialem okazji - jeden chuj.

> A ja i tak mówie "wandzkim:. Bo ladnie i poprawnie. Ale naprawde
> nie przeszkadza mi, ze mowisz "wandejskim".

Jeden chuj. Co to za różnica? W rewolucyjnej gramatyce wandejskiej wszelkie formy są dozwolone, pod warunkiem że zachowują szeroko pojętą ogładę.

-- 
Michał Czarnecki
Received on Wed 29 Jul 2009 - 05:35:30 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET