> Przysiegam, ze bede nie najgorszym prezydentem i ze nie znikne se tak
> ot; ze bede zawsze kierowac sie interesem Ludu i ze wszystkie kible w
> pałacu ustawie w kierunku na polnoco-polnoco-zachod; ze nawet jak
> chleba nie bedzie, to sie igrzyska skombinuje; ze jak samica kukula w
> okresie godowym walczyc bede o pluralizm w MW, aby Mandragorat pozostal
> wlasciwym, otwartym, choc betonowym schronieniem dla kazdego uciskanego
> przez jarzmo monarchofaszyzmu.
>
> Tak mi dopomoz Wanda, Zenada, Duch Swiecki, Mirth Zawsze Dziewica i
> wszyscy swieccy, ament!
No w końcu!
-- Paweł Michaiłowicz, pozdrawiam Wypierdalać!Received on Mon 27 Jul 2009 - 13:04:44 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET