Kwazi o Bazylianach

From: Lord Darth \ <von.thorn_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 24 Jul 2009 11:55:15 +0200


Piszę o tym, wraz z komentarzem, by nie było niedomówień. Brzydzę się kreatywną księgowością, a za kreatywną historiografię to bym gazował.

"A jeden z nich kieruje obecnie polityką zagraniczną Wandystanu."

Brednia. Nigdy nie byłem bazylianinem. W rzeczonym czasie byłem Kaizerem Cesarstwa Valhalli i stawałem na Polu Elekcyjnym w Sarmacji w celu zbudowania wielkiej wspólnoty Narodów - sztandarowym projekcie Wandejczyków!

"No i podpisał się pod deklaracją Bractwa św. Bazylego."

Podpisałem się pod deklaracją, która mówiła by MW wyszedł z KS. Tak. Bo wówczas, jak powszechnie wiadomo, byłem przeciw MW w KS. Dlatego zresztą, że KS chciała inaczej, powstało CV. Podpis pod pewnymi argumentami nie jest równoznaczny z przystępowaniem do jakichkolwiek ruchów mających w nazwie nazwę przyprawy. Ani do koniostanów różnych.

Brednie i kalumnie obliczone na skłócenie wew. MW.

Jeśli macie wobec mnie jakieś pytania to ja na każde odpowiem.

-- 
Menhuerheketheb!
Sekretar Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler


"What are you doing in our street among the automobiles, horse?
How are your cousins, the centaur and the unicorn?"
Received on Fri 24 Jul 2009 - 02:55:24 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET