> Tak. Niemniej jednak język dyplomacji musi zawierać możliwość dalszego
> prowadzenia rozmów :)
Wiem, wiem, dyplomacji mnie sam Pupka uczył. Aczkolwiek prywatnie, mogę se mówić, co chcę.
> Rozmowy z WRM będą prowadzone zapewne w dniu jutrzejszym, dziś Lord
> Protektor był nieuchwytny.
Oby szybko był uchwytny, gdyż traktat właśnie z Morvanem jest tu najważniejszy.
> Ponoć na placu pod Komitetem Centralnym zbierają się Wandejczycy z
> wielkimi pochodniami i ustawiają się już właśnie w coś na kształt owego
> palca. Zaczynają także śpiewać patriotyczne pieśni:
>
> "Na barykady Ludu Roboczy...!"
>
> http://www.mlodzisocjalisci.pl/spiewnik/?s=nabarykady
A, to już rozumiem, czemu w ambasadzie sarmackiej powybijane są szyby.
-- Paweł Michaiłowicz, pozdrawiam Wypierdalać!Received on Wed 22 Jul 2009 - 16:11:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET