Paweł Michaiłowicz pisze:
> A poza tym, już raz byliście prezydentem, i byliście wtedy nie za bardzo
> aktywni, więc w wasze zapewnienia trudno uwierzyć. Wręcz możnaby
> powiedzieć, że byliście tak kiepskim prezydentem, że nawet niektóre osoby
> z waszej partii wolałyby każdego, byleby nie was.
>
Pablo Michailero, czy moglibyście mi imiennie wskazać tego towarzysza z
mojej partii, co nie popiera tow. Zaorskiego na prezydenta? I nie mówię
tu o cudownym ozdrowieńcu z marskości pochwy, bo on nie jest w naszej
partii,
A gdybym miał wyliczyć wszystkie spóźnione przez Was głosowania, Wasze
fochy i schizmy, to miałbym problem, bo było tego za dużo
--
B.
Received on Tue 21 Jul 2009 - 13:54:11 CEST