Re[2]: Wandystan: Za granicą o Wandystanie

From: Michał Czarnecki <edkum.spirytkum_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 20 Jul 2009 01:18:28 +0200


Witam!

W liście datowanym 20 lipca 2009 (00:31:06) napisano:

> Może ktoś przekazać tow. Jacquesowi de Bille mój powyższy komentarz? Z
> góry dziękuję. Serdeczne 'Wypierdalać!' wandejczykom, a burżujlandczykom
> gorzkie: 'wy-pier-dalać! wy-pier-dalać!'.

Ja kurwię, jak to mawia Przemysław P. Prezentujecie towarzyszu intelektualnie poziom ameby. Jesteście tacy fajni i tacy ąę że aż się rzygać chce. Typowy przedstawiciel ruchu "najpierw piszę, potem myślę". Czasami waszych wypowiedzi nie da się czytać, poziom humoru porównywalny z wiadrem gipsu. Jak tak dalej pójdzie, będę wnioskował o ustawowy zakaz dowcipu w stylu Ciupak, czy jak wy się tam teraz nazywacie.

Widząc takie wypowiedzi czasami jest mi wstyd że jestem Wandejczykiem. Nadużywane "wypierdalać!" (które straciło już dawno swój pierwotny sens), na siłę wtłaczane gdzie bądź wulgaryzmy (widać, że robią to osoby które nie mają zielonego pojęcia o zgrabnym bluzgu), sprawia że jest mi przykro. Bo nie jest to ani ładne, ani w ogóle, tylko żenujące. Przychodzi potem byle kto i widzi takie bluzgi na siłę, myśli sobie że piszą tutaj półmózgi, które używają kurwy zamiast przecinka. Wnioskuję tutaj o używanie wulgaryzmów w sposób zgrabny. Jeżeli tego ktoś nie potrafi, to niech tego nie robi. Ewentualnie zapraszam na pokazowy wykład jak należy tego używać. Gości z zagranicy też zapraszam.

Generalnie chodzi mi o to, żebyście się towarzyszu Ciupak czasem zamknęli.

-- 
Michał Czarnecki
Received on Sun 19 Jul 2009 - 16:19:41 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET