> Niom. Tylko ciekawe, co w tym całym waszym towarzystwie robi np. taki
> Zaorski, który z tępieniem bravogirlistów ma tyle samo wspólnego, co
> Bonawentura z umiejętnością czytania konstytucji. Hm, czy przypadkiem on
> nie był w PT?
Ale Towarzyszu, kto mówi o "tępieniu bravogirlistów"? To domena Opos Wandi i niech tak zostanie. TM dbać będzie o propagowanie religii, o przyciąganie nowych wiernych i o czystość wiary - czyli będzie robić to czego nie robi (może poza czystością wiary) OW. IMO dwie organizacje doskonale się uzupełniają!
> BTW, przeczycie sam sobie:
Oczywiście, że nie. Prace nad TM trwały od pewnego już czasu i wówczas Khand poznał temat i zgodził się przyłączyć.
Natomiast słowa: "Khand jest na wyjeździe z tego, co wyczytałem na LDMW, więc o całej sprawie chyba nawet nie wie." to są słowa nie moje, a OŚ, odnoszące się do Twoich "Khand znów zagroził odejściem".
> Po prostu wkurwia mnie, że dostają się tam takie osoby jak jakiś
> Dreamlandczyk czy Zaor, a tacy bojownicy ŚKW przeciw bravogirlistom jak
> Czarnecki czy Pupka są olewani sikiem prostym.
Nie są olewani! Kurwa. Ja z Wami na GG rozmawiam rzadko i w sumie w sprawach li tylko informatycznych. Natomiast jak pisałem już kilkukrotnie dziś - miejsce w TM ma każdy, kto jest nim zainteresowani.
Więc jak mam rozumieć Wasze słowa? Jesteście zainteresowani, czy płaczecie by płakać? I w czym Zaor czy Towarzysz Arturion są gorsi od "bojowników"?
> A z mojej strony, walsięnaryjaszujo.
No to ładnie się popisaliście przed milionami słuchaczy...
-- Menhuerheketheb! Sekretar Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler "What are you doing in our street among the automobiles, horse? How are your cousins, the centaur and the unicorn?"Received on Sun 19 Jul 2009 - 15:08:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET