> A co do "stronników"... to Bonawentura raczej moim stronnikiem nie jest
> - sam go zapytaj. Co do pozostałych członków - Towarzysz Arturion to
> Dreamlandczyk... Khand to Khand, a Zaorski to Zaorski. Te osoby wyraziły
> zainteresowanie budowanym Towarzystwem, które otwarte jest na innych
> wojowników za wiarę.
>
> Zaczyna Wam się Towarzyszu z leksza pierdolić co nieco. Politykę
> mieszacie do ¦KW... ¦KW do polityki. Lubię/nie lubię przenosicie na
> sfery, w których nie powinno lubię/nie lubię być.
Niom. Tylko ciekawe, co w tym całym waszym towarzystwie robi np. taki Zaorski, który z tępieniem bravogirlistów ma tyle samo wspólnego, co Bonawentura z umiejętno¶ci± czytania konstytucji. Hm, czy przypadkiem on nie był w PT?
BTW, przeczycie sam sobie:
"Khand jest na wyjeĽdzie z tego, co wyczytałem na LDMW, więc o całej sprawie chyba nawet nie wie."
"Khand to Khand, [...] Te osoby wyraziły zainteresowanie budowanym Towarzystwem"
To kurwa jest zainteresowany, czy o całej sprawie nie ma pojęcia?
> Już nam się normalnie rozmawiało przy okazji Konstytucji, a teraz
> znów napierdalacie bez sensu, i bez podstaw, we mnie. Chuj wie czemu.
Po prostu wkurwia mnie, że dostaj± się tam takie osoby jak jaki¶ Dreamlandczyk czy Zaor, a tacy bojownicy ¦KW przeciw bravogirlistom jak Czarnecki czy Pupka s± olewani sikiem prostym.
> Odpierdolcie się ode mnie
Brakuje jeszcze w waszych ustach słowa "cwelu", BTW.
A z mojej strony, walsięnaryjaszujo.
-- Ojciec Muchomorek, Opos Vandi Antypapież Tadeusz VIIIXXXXC Prawdziwie ¦wieckiego Ko¶cioła StarowandyjskiegoReceived on Sun 19 Jul 2009 - 14:55:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET