> No to Ciupak jutro o 9.15 w mojej Kancelarii. Przywitacie mnie jak
> należy. Możecie zabrać też swoich surmeńskich chłopców. Tylko nie
> udawajcie, że nie nie wiecie o czym mówię. Dobrze wiem, że trzymacie ich
> pod łóżkiem i wyciągacie, gdy chcecie się dobrze zabawić, a tata akurat
> idzie pielić ogródek...
A dzisiaj też mam wylizać kibel jak zwykle, czy się obejdzie?
-- Paweł Michaiłowicz, pozdrawiamReceived on Mon 06 Jul 2009 - 15:02:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET