Re: Tematem komentarza

From: Marceli Baldachim Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Sat, 04 Jul 2009 10:56:18 -0000

Tez nie uwazam sie za zadnego przywodce stronnictwa. Rozmawiam na priwie, dlatego ze mam takie prawo jak kazdy inny obywatel i czlonek Churalu. Sadze, ze rozmowy ze mna sa prowadzone takze z uwagi na fakt, iz pelniac obowiazki mandragora posiadam prawo weta konstytucyjnego. Jezeli chodzi o korzystanie z weta - to praktyka jest taka, ze przez cale 5 lat historii Wandystanu, z weta nie korzystalem (ani Michas) - natomiast ono po cos jest - i sluzy glownie funkcjom gwarancyjnym; i w tym zakresie majac ten ciezar - bo jest to ciezar - musze z niego rozsadnie korzystac. Twierdzenie, ze jest inaczej, przeczy piecioletniej praktyce i mija sie z faktami i moze byc poczytane jako element walki politycznej. Walko o tyle nieuzasadnionej, ze zakres wladzy ktory ja posiadam, a zakres wladzy ktory moze byc dostepny dla obywatela wyrazajacego takie zdanie zupelnie sie nie pokrywaja. Ja wprost marze o tym, zeby przestac byc p.o. od wszystkiego.

>
> Po drugie: to co zrobiono obecnie w Churale - rozpoczęcie i
> przerwanie
> głosowania - to żenada. Tak Khand. To jest kurwa żenada. Kefaszyzm
> stosowany w praktyce. Koniowsko-kedarowskie metody wroga. Tak się
> zwyczajnie nie robi.

Nie zadna zenada, tylko zwyczajny blad w ustalaniu terminu. Powinienem napisac nie "w piatek wieczor" ale "w piatek o 19:30" i sie tego trzymac. Nie robisz bledow?

A, ze nie jest to polityczne, niech swiadczy fakt, ze ja akurat co do zglosoznych poprawek tow. Bonawentury jestem albo przeciwny albo sa mi one obojetne.

> Ucinanie dyskusji słowami "zdecydowałem i tyle"

Tak, bo zrobilem blad i uwazalem, ze lepiej naprawic go w ten sposob. Zadne rozwiaznie nie jest dobre. Zdecydowalem i tyle. Mialem taka kompetencje i koniec, kropka. A ucinanie dyskusji dlatego, ze ja akurat pracuje dla Wandystanu tyle, ze nalezy mi sie jakas przyjemnosc z tej zabawy a nie wysluchiwanie tego, ze byl to gest polityczny, zenujacy czy jakikolwiek inny akt zlej woli, nie nalezy do przyjemnosci. Bylo to zwykle niedopatrzenie z mojej strony, i wywolanie przez to bledu z ktorego zadne z rozwiazan nie byloby dobre. Wiec tyle. Zreszta nawet gdybym nie wkladal w MW tyle pracy to i tak uwazam ze powinnismy siebie na wzajemn szanowac. A tych co pracuja to w ogole. Dla mnie EOT.

Zupelnie na marginesie. Komentowany post w ktorym rozdzierasz szaty jest przejawem hipoktyzji i to widac na kilometr. Ale mi to akurat nie przeszkadza, jezeli robisz dobra robote na powolanym urzedzie.

khand Received on Sat 04 Jul 2009 - 03:57:19 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET