> > Proszę tow. Mandragora o niezwłoczny kontakt, w celu sprawdzenia
> zgodności
> > ogłoszonych wyników z raportami i ich potwierdzenie.
>
> Ok, wziąłem prysznic, owinąłem się milusim szlafrokiem i postanowiłem
> jeszcze przed snem parę słów w kontekście wyborów.
>
> Przede wszystkim gratuluję LOK zdobycia 3 mandatów w wyborach do Churału
> Ludowego. Zwycięstwo jest bezdyskusyjne, zdobyliście zwyczajnie więcej
> głosów. Jednakże... nie jest to zwycięstwo, które pozwoli Wam na
> samodzielne rządy - macie większość blokującą, ale jeśli nie wejdziecie
> w koalicję, lub, co gorsza dla Was, w koalicję wejdą mniejszości, w
> Churale powstanie pat. Zwycięstwo jest, ale bez szału. Warto o tym
> pamiętać.
>
> Po raz kolejny okazuje się, że wybory, i sposób przeprowadzania ich w
> wirtualnym państwie to jedna wielka szopka i żenada. Nie było w tych
> wyborach ani jednego programu (bo jest programem wypunktowanie haseł),
> nie było ani jednego wystąpienia, nie było nic poza typowo sarmackim
> głosowaniem "bo jego lubię". To w moich oczach ostatecznie
> skompromitowało system wyborczy jaki do chwili obecnej funkcjonuje i
> jestem pewien, że bez radykalnej jego zmiany nie zmieni się także jego
> funkcjonowanie. Przytyk ten dotyczy każdego jednego kandydata, który
> stanął w wyborcze szranki.
>
> Przechodząc zaś do wyników referendum. Podkreślam to co podkreślił Khand
> - było to li tylko referendum konsultacyjne. Na pewno ważne z punktu
> widzenia dalszych prac nad konstytucją. Jednakże ważny jest jego wynik.
> Nie zgodzę się z opinią Khanda i będą ją tępił, iż Naród odrzucił
> kandelabryzm. W mojej opinii Naród zwyczajnie nie nie przekonał się w
> wystarczającym stopniu do jego zalet - paradoksalnie to jak przebiegała
> kampania wyborcza do Churału kandelabryzmowi może pomóc. Kwestia
> modyfikacji w kierunku wzięcia pod uwagę krytyki opozycji wobec tego
> projektu. Pamiętać jednak należy, iż większość głosów, lecz ponownie -
> minimalną!, uzyskał projekt betonowy, co w przełożeniu na liczbę
> głosujących w wyborach w ogóle skłania mnie do wysnucia wniosku, iż
> frakcja betonowa była zwyczajnie skuteczniejsza w przedreferendalnej
> propagandzie - w tym być może, a wg mnie zapewne, także w prywatnych
> rozmowach z nieaktywnymi dotąd mieszkańcami. Proszę mnie źle nie
> zrozumieć - to nie krytyka, a pochwała właściwie. Ja osobiście nie
> agitowałem w rozmowach prywatnych w ogóle i uważam to za jedną z
> przyczyn przegranej w głosowaniu.
>
> Dla mnie ważne jest teraz jedno - wyniki referendum i wyborów do Churału
> pokazały, iż Naród Wandejski w dalszym ciągu stoi na rozdrożu. Nie
> możemy dążyć do jego podziału zmuszając część do pójścia jedną z dróg
> które wskazujemy. Musimy wspólnymi siłami wytyczyć drogę trzecią - na
> przód. Dlatego liczę, że obie frakcje zasiądą do poważnych rozmów i po
> pierwsze - uzgodnią wspólną koalicję w Churale - a po wtóre uzgodnią
> wspólny projekt konstytucji, który zdobędzie bez problemu ukontentuje
> większość z nas. Odnośnie kompromisu należy pamiętać o jednym - nie
> można narzucać sobie wzajemnie czegokolwiek - w ten sposób Beton nie ma
> racji mówiąc, iż kompromisu warunki narzucą oni - tak się nic nie da
> osiągnąć. W tej sytuacji jakiej jesteśmy obie strony muszą znaleźć
> jednakowo daleko idące ustępstwa po to by wspólnie znaleźć rozwiązanie
> dobre dla Wandystanu, a uwzględniające doświadczenia i tradycję
> wszystkich obozów.
Medal temu Tow. za głos rozsądku. CAŁKOWICIE SIĘ ZGADZAM Z TOW. BEZ DWÓCH ZDAŃ. Przez wasz tylko mądrości ostatnio przemawia.
>
>
> Z poważaniem,
>
> --
> Menhuerheketheb!
> Sekretar Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler
>
> "What are you doing in our street among the automobiles, horse?
> How are your cousins, the centaur and the unicorn?"
>
>
>
-- Pozdrawiam Jan Magov-Zaorski [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 26 Jun 2009 - 14:07:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET