Tak jest. Trze byc dobrej mysli. Pozatym bylby lamerem, gdyby nie podjal ryzyka. Moglbym oczywiscie stwierdzic, nie ma konsensu, to ja nie forsuje swojego. Ale na Wande! Zaryzykujmy. Nie sprawdzi sie? Trudno, powroci sie na pozycje bardziej tradycyjne. Zreszta, niech zdecyduje Lud, mam nadzieje ze wszyscy poddadza sie jego woli. Ja jezeli przegram - bede z calych sil forsowal projekt betonowy w Churale i trudno sie mowi. Wazne, zeby przy tej roznicy zachowac jednosc. Natomiast gdyby przegral beton, to niech przyjrzy sie dzialaniu systemu kandelabrowskiego i jak okaze sie ze system ssie niech go atakuje po fakcie. Bedzie sie dzialo przynajmniej.
To nie jest tak, ze nie ma ustepstw. Patrzac na moj pierwszy projekt a projekt Roberta, to wiele postulatow betonu jest w projekcie Roberta: Chural wybierany, chociazby. Juz nie mowie, ze niektorych rzeczy jak na przyklad glosy wazone majatkiem, w ogole nie proponowalem.
Co do miast - to model kandelabrobuduara jest tylko modelem domyslnym, ale przeciez miasto moze sobie stworzyc inny ustroj. Ja mysle o Sultanacie Precelkhandy - ktory bylby w symbolice bardziej monarchofaszystowsko-1001nocny, gdzie ten Sultan bylby w sumie wybierany podobnie jak buduar, ale tu daloby sie robic jakies fajne i bardziej monarchofaszystowskie pomysly. Mozna byloby tez rozwinac samorzad Winnicy - w kierunku CZYSTEGO betonu. GWS - bylby natomiast typowym ustrojem buduarskim - wiec mozna byloby zastsowoac rozne formuly wyboru buduarow - a i tak bylaby to forma demokracji - bo ludzie mogliby glosowac nogami - co o wiele latwiejsze nic z realu. Mowie calkowicie przykladowo, mozna oczywiscie wymyslac rozne inne scenariusze. Ale na przyklad betonowa Winnica, z czystym socjalizmem - ba! nawet w SG moglaby byc faktycznie socjalistyczne.
khand Received on Sun 14 Jun 2009 - 03:03:33 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET