Re: Wandystan: Re: Co do konstytucji

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 14 Jun 2009 03:17:27 +0200


W dniu 13 czerwca 2009 18:13 użytkownik Bonawentura von Romocki <llll_usunto_at_vp.pl> napisał:

> Osobiście uważam, że konstutucja Mandragoratu nie może być produktem
> zgniłego kompromisu, a wyniku szerokiej, publicznej walki.

Czasem kompromis jest dobry, a czasem zły. Tym razem okazał się po prostu niemożliwy...

> Poza tym sama idea głosów ważonych została wdrożona w Świeckim Kościele.

Owszem. ale Kosciół to nie państwo. Poza tym na konklawe mamy do czynienia z turowością i permanentną modlitwą do Ducha Świeckiego. Nie ma jak porównywać tych dwu rzeczywistości.

> Przy czym zaznaczam, że nigdy w moim v-życiu nie poprę RCA na funkcję
> Prezydenta Mandragoratu.

Cóż. Większość raczej by go nie poparła, ale system kandelabrowy umożliwia wygraną i bez większości wyborców.

-- 
AP
Received on Sat 13 Jun 2009 - 18:17:52 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:26 CET