Re: Co do konstytucji

From: Marceli Baldachim Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Sat, 13 Jun 2009 21:36:18 -0000

> Tak, ale też mamy bardzo specyficzny ryt zachowań, które zwyczajnie
> zniechęcają młodych i ew. doświadczonych starszych, którym wcale
> nie do
> smaku jest co i rusz rzucanie mięsem, brak jakiegoś w miarę
> wysokiego
> poziomy dyskusji. Otoczka i charakter jest ważny, ale skrajność
> sprawia,
> że jesteśmy karykaturą, a nie poważną alternatywą.

Otoz to! Nie chodzi sie o wyzbycie klimatu, lecz o pewna wymagana elastycznosc. Co do lewactwa - to Wandystan zawsze de facto byl panstwem na wskros wolnosciowym a lewackim tylko w czystej formie. Zreszta forma ulegla wlasnie radykalizacji. Patrzac na Wandystan z 2005 r. i rzady tow. Sobczaka - to byl to klimat na wskos monarchofaszystwski w porownaniu z dzisiejszymi nawolywaniami betonu. A naprade: bardzo otwarty, bardziej na powaznie, z pieknymi mowami itp. Byl to swietny prezydent, swietnych czasow, przy ktorym dzisiejsza terminologia to Taczer do Stalina.

khand Received on Sat 13 Jun 2009 - 14:36:27 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET