> Tradycja to najczęściej zabija postęp. To tak btw. Oczywiście nie mam
> nic przeciwko niej, o ile jest to uzasadnione. W tej sytuacji absolutnie
> nie jest.
Jest. Tradycja wandejska jest tradycją rewolucyjną i korzystanie nieraz
z trudniejszych metod jest również elementem wewnętrznej walki i rewolucji
nazwijmy to duchowej.
> A dupa. Brzmię jak świadomy i mający ochotę wygodnie z list korzystać
> użytkownik. Y! tę wygodę zabija.
Konformista! To nie jest właściwa wandejska postawa.
> Pytanie więc postawię... czy nam, jako Państwu, zależy na tym, by
> ułatwić dostęp do naszego państwa nowym mieszkańcom? Czy zależy nam na
> tym, by czytelność MW była lepsza? Czy zależy nam w ogóle na nowych, czy
> zostawiamy jak jest i w starym, tradycyjnym, sosie kisimy się na Y! i
> tym podobnych przeżytkach?
Mi tam się kisi całkiem dobrze. Inteligentny nowy mieszkaniec przebrnie
przez hoo!Ya, co zresztą trudne nie jest. a chyba nie na neokidach nam
zależy...
> Ja nie namawiam na zmianę na forum!
Za to to byście od razu na stos poszli.
-- APReceived on Tue 09 Jun 2009 - 10:30:44 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET