> Że tak powiem, są jak dla mnie zbyt przegadane. No i np. system głosowania
> jest trochę przekombinowany, a te głosy ważone przypominają mi systemy
> monarchofaszystowskie.
Po prostu jeÅ›li można zawrzeć coÅ› w dwu zdaniach, to po co dokÅ‚adnie to samo zawierać w zdaniach dwudziestu? A mÄ™czÄ…cy jest także jÄ™zyk, typowa gwara polskiego prawa, która z zaÅ‚ożenia majÄ…c być jednoznacznÄ…, w gruncie rzeczy przede wszystkim zaciemnia obraz przeciÄ™tnemu czytelnikowi. Kwestia systemu kandelabrowego i zasady permanentnej inwigilacji to już zupeÅ ‚nie inna kwestia. Ten caÅ‚y zaprezentowany przez Khanda system skryptów wyborczych jest imponujÄ…cy i kuszÄ…cy -- wydaje siÄ™ być ultrademokratycznym, wolnoÅ›ciowym, Å‚atwym, prostym i niezawodnym. W praktyce jednak Å‚atwo bÄ™- dzie taki system zdestabilizować, albo wykorzystać jego zasady do praktyk zgoÅ‚a niedemokratycznych. Poza tym pozostaje też kwestia tego, że jest zupeÅ‚- nie obcy wandejskiej tradycji ustrojowej, przywodzi na myÅ›l raczej s***ckie wybory marszaÅ‚ka szlachty i ichnie ważenie gÅ‚osów...
-- APReceived on Sun 07 Jun 2009 - 12:57:00 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET