> Jakie kompleksy? Hitler ma poglady o 180 stopnii oddalone ode mnie. Jak mam
> sie go zatem wstydzic?
Ja nie mówię konkretnie o tobie. Chodzi mi o to, że powszechne zdanie (na zasadzie - co piszą w gazetach) jest takie, że Hitler to skrajny nacjonalista, szowinista ergo - należy do skrajnej prawicy. Natomiast internet jest pełen upeerowców, którzy są gotowi rękę sobie odrąbać, byle tylko udowodnić, że Hitler był lewakiem i nie miał nic wspólnego z prawicą. Tymczasem w przypadku Stalina i lewicy taki mechanizm nie występuje - a przynajmniej w śladowych ilościach. Dlatego wydaje mi się, że to dowodzi, że to prawica jest jakoś uczulona na przypisywanie wypaczeń swojej stronie ideologii i stara się je od razu przerzucić na drugą stronę barykady, a w przypadku lewicy tak raczej nie jest... Znaczy - przyznają że Stalin był po "lewej stronie" ale uważają go za wypaczenie ideałów socjalizmu itd.
> Przesadzam, ale generalnie to co mowisz ma sens imo.
No ja też tak uważam :P
-- PTRReceived on Fri 05 Jun 2009 - 14:30:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET