> W latach dwudziestych moi pradziadkowie pytani o narodowość odrzekli
> "tutejsi". Ja jestem tutejszy. Polska mnie jebie bo jest w
> Warszawie u
> Tuska. A tutaj jest tu. :*
Ivo, Ivo, gdybym cie nie znal. Z caly twoim romantyzmem w innym czasie bylbys pewnie jakims powstancem przelewajacym za ojczyzne krew. I to oczywiscie warszawscy nastolkowscy byliby wtedy jakos dziwnie w ostatnim szeregu. /chociaz nie wszyscy, bo jednak czesc z nich ma opozycyjna karte, chociaz pewnie 90% tych co spali na styropianie teraz ledwo wiaza koniec z koncem, ale to inna rzecz/
Co innego Ojczyzna, a co innego biurokratyczno-administracyjne panstwo. Ojczyzne kocham, a panstwo chcialbym ograniczac. Bo ojczyzna jest silna wlasnie sila kazdego z 'tutejszych'.
khand Received on Thu 04 Jun 2009 - 23:00:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET