> Uwaga językowo - wandowa, towarzyszu. Krowy są jak najbardziej święte. W
> wandyzmie krowa nie jest otaczana jakąś szczególną rewerencją, Wanda
> podobno lubił steki (dobrze wysmażone), ale wolał schabowe. Wyrażenie
> "święta krowa" pochodzi od tradycyjnego surmeńskiego obyczaju,
> traktującego krowę jako zwierzę święte i nie pozwalające na jej
> konsumpcję czy zaprzęganie do pługa.
Co za banialuki! Toż każde dziecko wie, że surmeÅ„czycy czcili faÅ‚szywych, monarchofaszystowskich bogów z jakiegoÅ› Olimpu, czy czegoÅ› tam. ÅšwiÄ™te krowy wystÄ™powaÅ‚y faktycznie, w kulturze i obyczajowoÅ›ci pradawnego ludu, z zatopionych ziem na północno-północny-zachód od byÅ‚ego UKZT! Ten obyczaj to jednak obca nam ciekawostka kulturowa, znana gÅ‚ownie etnologom, ja natomiast miaÅ ‚em na myÅ›li oczywiÅ›cie Å›wieckiego sierżanta Andrieja Krowa, jednego z łącznikà ³w SAL, a później także jej specjalistÄ™ od wywiadu i kontrwywiadu, patrona SB. Ze wzglÄ™du na swojÄ… szczególnÄ… miÅ‚ość do towarzysza Wandy, oraz zajmowane kluczowe stanowisko, uważany byÅ‚ za nietykalnego. Toteż odkÄ…d zginÄ…Å‚ w czasie potyczki z oddziaÅ‚em nitopsównitowilków, a nawet wczeÅ›niej zaczÄ™to mówić na osobÄ™ "nie do ruszenia" Å›wiecki krow, z czasem zaÅ›, z bliżej niewyjaÅ›nionych przyczyn, okreÅ›lenie to zmieniÅ‚o rodzaj z mÄ™skiego na żeÅ„ski (być może miaÅ‚o to zwiÄ…zek z transseksualizmem Å›wieckiego Andrieja, który mimo że fizycznie bliÅ ¼ej byÅ‚o mu do kobiety, za życia uparcie stosowaÅ‚ mÄ™skÄ… formÄ™ nazwiska). Jestem pewien, że tow. Lepki nie gadaÅ‚ o jakichÅ› obcych Å›wiÄ™tych krowach, lecz punktem odniesienia byÅ‚ dla niego nasz, wandejski A. Krow! CaÅ‚uski.
-- Alojzy. Dalajwanda, a nie kontrabanda.Received on Thu 04 Jun 2009 - 06:32:42 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET