Alojzy Pupka pisze:
>
> *Świeckich* krów! I faktycznie nie ma. No, chyba tylko gdyby tow. Wanda
> zstąpił na ten v-padół nie wolno byłoby go krytykować. A tak, to dla mnie
> możecie być nawet TomBondem, albo założycielem Evilstone. Jak będzie-
> cie pierdolić to będę w was napierdalać. Zgodnie z morałem tow. Prezer-
> watywa.
>
Uwaga językowo - wandowa, towarzyszu. Krowy są jak najbardziej święte. W
wandyzmie krowa nie jest otaczana jakąś szczególną rewerencją, Wanda
podobno lubił steki (dobrze wysmażone), ale wolał schabowe. Wyrażenie
"święta krowa" pochodzi od tradycyjnego surmeńskiego obyczaju,
traktującego krowę jako zwierzę święte i nie pozwalające na jej
konsumpcję czy zaprzęganie do pługa.
--
Cizia Bokassa II
Received on Wed 03 Jun 2009 - 10:53:34 CEST