> Co za różnica czy obrażacie się na jakiś czas czy na stałe? Foch to foch.
> I czy to że macie towarzyszu jeden z najdłuższych staży w v-świecie znaczy,
> że nie można oceniać waszych działań? No prosze... nie ma świetych krów i
> być nie może.
*Świeckich* krów! I faktycznie nie ma. No, chyba tylko gdyby tow. Wanda zstąpił na ten v-padół nie wolno byłoby go krytykować. A tak, to dla mnie możecie być nawet TomBondem, albo założycielem Evilstone. Jak będziecie pierdolić to będę w was napierdalać. Zgodnie z morałem tow. Prezerwatywa.
-- APReceived on Wed 03 Jun 2009 - 07:34:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET