Re: Wandystan: Co do powrotu Roberta

From: Michał Radecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 3 Jun 2009 11:08:30 +0200


Czołem Czekan!

> I tu prośba do wszystkich zawczasu - nikt mnie realnie z Was nie zna,
> poza Khandem nikt mnie realnie nie spotkał,

Nie pierdol, lamusie :-P

A tak odnosząc się do wszystkiego. Was tu zdrowo popierdoliło. Szczególnie towarzysza Ivana, ale nie tylko.

Czeqan jest jaki jest. Wybitny, do tego wkurwiający, aktywny jak się postara i jeszcze bardziej wkurwiający jak nie. Natomiast fazę pierdolenia na niego to ja przechodziłem mając wirtualnie 6 miesięcy, żeby następnie przejść (dość krótką :-P) fazę uwielbienia. Od tamtych czasów nauczyłem si, że Czekana nie należy napierdalać za to, że jest Czekanem - nawet jeżeli to troch wkurwia, tylko za konkretne rzeczy które spierdolił. Zatem - kurwa - dajcie mu najpierw coś spierdolić, zanim zaczniecie go jebać. No i kurwa, jako że każda opowieść musi mieć morał, to wam kurwa powiem, że chujem ten, kto chujowo postępuje. I chuj.

Rzekłem.

-- 
PTR
Received on Wed 03 Jun 2009 - 02:09:36 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET