Re: Wandystan: Co do powrotu Roberta

From: Marek <marofoh_usunto_at_o2.pl>
Date: Tue, 02 Jun 2009 21:19:27 +0200


\
> Witam wszystkich!
> gdzie był słynący z aktywności Robert Czekański kiedy mielismytutaj
> najwiekszy kryzys? Nie wiem, i nie chcę wiedzieć. Ciesze się, żejest teraz
> i zycze mu powodzenia. Nie mam jednak obowiazku byc JezusemJózefowiczem i
> wybaczać. Chcialbym zapytac czy u podstaw fajnego panstwawirtualnego lezaly
> Ligi Pilkarskie czy pisanie? czy Winnicki pisal i gral w pilke czyrobil
> tylko to drugie i dlaczego o nim pamietacie? Tow. Lepki dal miwlasnie
> mentanie w ryj - wejdz sobie Marku na Wandee Ludu na czasnajwiekszego
> kryzysu i zauwaz ze jedynym przejawem aktywnosci przez pare tygodnibly
> publikacje Ingawaara, Ingawaara i czasem jeszczetaskanso-natanskieo
> baridajczyka Ingawaara. Nie bede sralz dupy, a tylko szczerzepowiem ze
> jesli jestem niedoceniany i wolicie WLP - Wasza wola.

Mam nadzieje że dostaliście mentalnie w ryja bo się należało. Dla otrzeźwienia. Chociaz jak widze nic nie dalo. Nikt nie kwestionuje waszych zasług. To nie jest jednak powód do reagowania na potencjalnie przydatnego obywatela obrażaniem się i jakimś absurdalnym grożeniem, że się odejdzie. Zwykła dziecinada Towarzyszu.

> Aha i tak - w dupie mam przeprosiny.
> A to czy rozmawiam z Robertem- to
> nasza sprawa na priv - nie mam obowiazku tutaj z nim wspopracowac,miec
> doczynienia, polemizowac itp. jest roznica miedzy realem iwirtualem -
> podczas naszej klotni Robert obrazal mnie calkiem realowo.Zauwazcie ze wrog
> moj Perun jest nim wirtualnie - realnie wspopracujemy (pisalemteksty do jeo
> piosenek itd). Robert nie odroznia realneo swiata od Wandystanu.
> Jeszcze raz powtarzam - nie jestem Dżizasem - nie musz enikomuwybaczac.

Nie musicie, ale moglibyście. A przynajmniej moglibyście nie rzucać tego typu sformułowaniami jakie padło na początku tej durnej polemiki.

> Serdeczne chuj Wam w dupe za docenienie mojej aktywnosci tow Lepki.
> Zyskaliscie Czekana, straciliscie chwilowo Ivo bo przeszla mi najakis czas
> ochota.
> Pozdro!

Wybornie. Obrażajcie się na niezaistniałe obelgi. Nikt nie kwestionuje waszej aktywności, wy jednak kwestionujecie możliwość powrotu do aktywności jednego z obywateli, a więc szansy by Wandystan stawał się silniejszy.

--
Lepky
Received on Tue 02 Jun 2009 - 12:20:03 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET