Re: Wandystan: Co do powrotu Roberta

From: Lord Darth \ <von.thorn_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 02 Jun 2009 21:08:23 +0200


Iwan Maria de Folvil-Arped pisze:

> gdzie był słynący z aktywności Robert Czekański kiedy mielismy tutaj
> najwiekszy kryzys?

Szczerze? Nigdzie. Zajmowałem się prywatnymi sprawami związanymi z przeprowadzką, zmianą zadań w pracy, itp. Poza tym w MW nie działo się absolutnie nic, a moja polityczna działalność sprzed kryzysu nie spodobała się mieszkańcom MW... działałem za to w WLP, która stała się niezwykle aktywną i żywą wizytówką Wandystanu. Można ją ignorować, ale nie można niedoceniać.

Pytanie "gdzie był" można zadać każdemu mieszkańcowi MW z osobna. Pytanie jest jednak też ważne inne - jakie inicjatywy, które w tym czasie miały miejsce pobudzały mieszkańców do działania i ich scalały?

> Nie wiem, i nie chcę wiedzieć. Ciesze się, że jest teraz
> i zycze mu powodzenia.

Ale w powodzenia w czym? Myślicie, że ja z jakąś misją? Celem? Tak, w sumie tak. Większą aktywność i odbudowa MW. Bo co się stało to się stało, ale MW nadal trwa.

> Nie mam jednak obowiazku byc Jezusem Józefowiczem i
> wybaczać. Chcialbym zapytac czy u podstaw fajnego panstwa wirtualnego lezaly
> Ligi Pilkarskie czy pisanie? czy Winnicki pisal i gral w pilke czy robil
> tylko to drugie i dlaczego o nim pamietacie? Tow. Lepki dal mi wlasnie
> mentanie w ryj - wejdz sobie Marku na Wandee Ludu na czas najwiekszego
> kryzysu i zauwaz ze jedynym przejawem aktywnosci przez pare tygodni bly
> publikacje Ingawaara, Ingawaara i czasem jeszcze taskanso-natanskieo
> baridajczyka Ingawaara. Nie bede sralz dupy, a tylko szczerze powiem ze
> jesli jestem niedoceniany i wolicie WLP - Wasza wola.

A kto powiedział, że Cię nie docenia?! Bo nie ja. Nikt inny także! Pytanie jednak do Ciebie - czy Ty zamierzasz tworzyć i być aktywny tylko i wyłącznie wówczas gdy mnie nie ma? Odpowiedz szczerze.

> Robert nie odroznia realneo swiata od Wandystanu.

Ty jak widać znasz Roberta mniej więcej tak jak Chiny Ludowe...

I tu prośba do wszystkich zawczasu - nikt mnie realnie z Was nie zna, poza Khandem nikt mnie realnie nie spotkał, więc proszę o powstrzymanie się od oceny tego jak ja wirtual i real postrzegam.

> Serdeczne chuj Wam w dupe za docenienie mojej aktywnosci tow Lepki.
> Zyskaliscie Czekana, straciliscie chwilowo Ivo bo przeszla mi na jakis czas
> ochota.

Orajt... noł komment.

-- 
Menhuerheketheb!
Sekretar Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler

"Feci, quod potui, faciant meliora potentes"
Received on Tue 02 Jun 2009 - 12:08:58 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET