Re: Wandystan: Test, powrót i powitanie...

From: Marek <marofoh_usunto_at_o2.pl>
Date: Mon, 01 Jun 2009 21:19:48 +0200


> Lord Darth &quot;Ruda Grażyna&quot; Kanzler pisze:
> &gt;&gt; Raz zwyzywaliście legendę narodową, Ingawaara, odneokidów, co
> &gt;&gt; spowodowało niezłą chryję.
> &gt;&gt;
> &gt;
> &gt; Chryję, bo owa legenda się obraziła... No wybaczcie OjczeŚwiecki, ale
> &gt; kurwa, ja nie należę do zbyt spolegliwych osób, a świętości,poza Wandą,
> &gt; mam w dupie. Ot co. Jak mi coÅ› nie pasi to nazywam to poimieniu.
> &gt; Ingwaara przepraszałem nie raz, kurwa, rękę nie razwyciągałem, ale
> &gt; kurwa ileż to raz robić trzeba?
> &gt;
> Robercie, Iwo jest bardziej Wandejski niż Wy. I mam gdzieś waszmotorek
> i wasze przeprosiny, wybór pomiędzy wami a Iwo jest prosty,towarzyszu
> &quot;Ta piramida jest za mała&quot; Czekański.

Ale po co wybierać? Nie możemy współpracować? Nie można kurwa żesz przyjąć tego słowa 'przepraszam'? Tak do cholery ciężko? Towarzyszu! Co ma znaczyć że kurwa macie w dupie przepraszam?! Nigdy nie jest idealny, kazdy popełnia błędy. Jeśli jednak przeprasza to jakiś kurwa szacunek się nalezy. Nie czuje się najlepiej jako obrońca kogoś kto jakoś przyjacielem szczegolnie mi nie jest. Zmuszacie mnie jednak do tego swoim brakiem rozsądku! Jakaś dziecinada to jest...

--
Lepky
Received on Mon 01 Jun 2009 - 12:20:21 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET