Re: Wandystan: Test, powrót i powitanie...

From: Lord Darth \ <von.thorn_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 01 Jun 2009 21:01:27 +0200


Bonawentura von Romocki pisze:

> Wiecie, Czekański, zaufać wam to jak powierzyć foczce fabrykę skór foczych.
> Albo Gnomowi kazać pilnować gorzelnię.

Ciekawe porównanie.

> Raz zwyzywaliście legendę narodową, Ingawaara, od neokidów, co
> spowodowało niezłą chryję.

Chryję, bo owa legenda się obraziła... No wybaczcie Ojcze Świecki, ale kurwa, ja nie należę do zbyt spolegliwych osób, a świętości, poza Wandą, mam w dupie. Ot co. Jak mi coś nie pasi to nazywam to po imieniu. Ingwaara przepraszałem nie raz, kurwa, rękę nie raz wyciągałem, ale kurwa ileż to raz robić trzeba?

> W Sarmacji 3 razy wam odbierali tytuł. O ile nie popieramy Koniostanu,
> nie odrzucamy z góry wszystkich jego opinii za niesłuszne.

Aha. Czyli... aha.

> Wiecie, Czekański, jesteście niebezpieczni jak George Dablju Bush o poranku.

Ok. Ja nikogo po chuju gÅ‚askać nie bÄ™dÄ™. Jak nie jestem potrzebny, albo nie warto mi zaufać, nie udowodniÅ‚em tego, że warto, to wprost mówcie. W   mordÄ™ wprost. Ja to zniesÄ™.

Nie wracam by władzę brać, wyzywać, żreć się i kurwa pozamykać Was w EIII. Nie. Kurwa jestem tu, bo Wandystan potrzebuje aktywności.

Tyle, że zamiast współpracować, wypracowywać coś, to już w 2 mailu po moim powrocie chce się mnie zgnoić i rozliczać...

-- 
Menhuerheketheb!
Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler

"Feci, quod potui, faciant meliora potentes"
Received on Mon 01 Jun 2009 - 12:02:32 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET