Wiecie, Czekański, zaufać wam to jak powierzyć foczce fabrykę skór foczych.
Albo Gnomowi kazać pilnować gorzelnię.
Raz zwyzywaliście legendę narodową, Ingawaara, od neokidów, co
spowodowało niezłą chryję.
W Sarmacji 3 razy wam odbierali tytuł. O ile nie popieramy Koniostanu,
nie odrzucamy z góry wszystkich jego opinii za niesłuszne.
Walhalla was nie chce.
Wiecie, Czekański, jesteście niebezpieczni jak George Dablju Bush o poranku.
-- CB IIReceived on Mon 01 Jun 2009 - 11:48:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET