Re: Wandystan: Kolejny wielki powrot

From: Marek <marofoh_usunto_at_o2.pl>
Date: Wed, 27 May 2009 18:31:54 +0200


-
> Tow. Lepki, czy jeżeli wasze służby nie wydobyły z przesłuchiwanych
> żadnych cennych informacji, z powodu tego że 2 maja akurat zprzyczyn
> pozasportowych nikt nie był w stanie, wyciągnelibyście wniosek, że
> służby te nie nadają się nawet do siekania kartofli?

Nie,

> Czy jeżeli gorzelnia nie destylowałaby wódki, bo przed żniwamizabrakło
> żyta, a przydział przeterminowanych landrynek i karbidu poszedł do
> wytwórni win, wyciągnelibyście wniosek, że gorzelnie jestniesprawna?

Tak

Różnica ze służbami jest taka, że te przesluchują w chuj ludzi nieustannie i cały czas coś robią i jedno nieudane przesłuchanie nie oznacza braku sprawności służb. Co innego gdyby taki stan był pernamentny, jak to jest w przypadku SG. SG nie funkcjonuje i tyle. Podobnie jak nie funkcjonuje Churał, jak nie funkcjonuje RKL, jak nie funkcjonuje w zasadzie wszystkie pozostałe urzędy. Może i brutalna ocena, ale jednak kurwa prawdziwa. I spieranie się z nią i udowadnianie że może i teraz jest nie najlepiej ale w ogóle to i owszem bardzo dobrze jest kompletnie bez sensowne i durne.

Co do Kwesti poprawienia SG o której wspomniał Tow Zaorski to wydaj mi się, iz jest nie potrzebna i chwilowo bez sensowna bo mamy znacznie ważniejsze i pilniejsze potrzeby. Jak się z nimi uporamy to kto wie może w przypływie jakiejś świeżęj krwi nie wiadomo skąd równiez i SG zacznie funkcjonować jako tako i bedzie można mówić o ewentualnych usprawnieniach.

--
Lepky
Received on Wed 27 May 2009 - 09:32:29 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET