Przeprosiny

From: Marceli Baldachim Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Mon, 20 Apr 2009 16:47:09 -0000


Przepraszam tow. Pupke za cale zamieszkanie. Myslalem, ze w chwili otrzymania urzedu p.o. mandragora zaden z komisariatow nie jest obsadzony... i nikt nie zglosil sie po jakakolwiek funkcje w RKL. Towarzyszowi Grigorijowi nie zalezalo konkretnie na calym pionie - przeciwnie, chcial miec czesc pionu wewnetrznego. Moj blad. Moglem sie skontaktowac z towarzyszem. Na moje usprawiedliwienie powiem tylko, ze jak tylko tow. Lepki wyrazil zainteresowanie OPMem to zostal rowniez powolany (swietny kandydat tak na margienesie!) wiec niejako potwierdz to moje slowa ze w czasach ktore byly nie za bardzo liczylem na zasade "jest chetny - jest funkcja". /nie umiejszajac faktowi, ze akurat i delegacja OPM jest swietna a szef NKWD robie bardzo obiecujace wrazenie/

Moze warto juz pokusic sie o organizacje wyborow prezydenckich? /chociaz ja wolalbym dopiero za jakies 2 tygodnie/

Nie czuje sie zbyt dobrze w tego typu funkcjach jako prezydydent, tym bardziej bez stosownego mandatu Narodu.

Niezaleznie od wszystkiego tow. Grigorij wydaje mi sie, ze sie sprawdzi.

khand Received on Mon 20 Apr 2009 - 09:47:58 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET