> No nawet umowe z nimi mamy. Pamietajmy ze dali mam wyspy lolardzkie. I
> doszlo wtedy do normalizacji stosunkow. Oczywiscie nie zmienia to oceny
> zamachu czerwcowego. Pozatym ambasador (kandydat) ma pozytywne cisnienie na
> to zeby poambasadorowac - a takim cisnieniom nalezy zapewnic ujscie.
Tej umowy o wyspach jakoś w *ich* dzienniku praw nie mogłem znaleźć. Jestem ślepy, czy jej tam nie ma? (Może i to i to) Nie mam nic orzeciwko kontaktom dyplomatycznym - tylko żartowałem. Byle żadnej bliższej współpracy z kefaszystami.
-- APReceived on Thu 02 Apr 2009 - 10:33:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET