U¿ytkownik Micha³ Sobczak napisa³:
>Wycofujê siê z polityki. Dobiega koñca moja ostatnia kadencja na
>urzêdzie Prezydenta oraz moja ostatnia (i za razem pierwsza) kadencja
>kwiatoñska. Je¶li Towarzysze Mandragorzy zechc± powo³aæ mnie na urz±d
>Sêdziego Trybuna³u Ludowego, chcia³bym wróciæ do orzekania. Sprawia mi
>ono znacznie wiêksz± przyjemno¶æ ni¿ polityka, a my¶lê, ¿e o dobrego
>nastêpcê na moje miejsce nie bêdzie trudno. Co prawda mia³em nadziejê,
>ze mój gabinet w Pa³acu Roszkowskich zajmie Krzysiek, ale obecnie
>niestety nie jest to mo¿liwe.
>
Szkoda, ¿e schodzi ze sceny politycznej tak zas³u¿ony Wandejczyk. Do tego
nie wiem, czy nastepca towarzysza Sobczaka równe dobrze bedzie kierowa³
Wandystanem. Jestem tu od stosunkowo niedawna, bo od miesi±ca, jednak wydaje
mi siê, ¿e nasz prezydent bardzo dobrze sprawowa³ swój urz±d. I mam pytanie.
Czy ma towarzysz zamiar opu¶ciæ Ligê Wandejskich Rodzin? Teraz, kiedy
towarzysz Szczucki jest uziemiony przez problemy techniczne, partia mo¿e
mieæ powa¿ne problemy.
Krzysztof kaw. Bojar
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sun 05 Jun 2005 - 10:22:58 CEST