> nie mów, ze cie to bawi.
hym...no nie no, pewnie, nie ryczałem ze smiechu, ale ta stronka cala i ta cala akcja pana Asmodeusza wzbydza we mnie pewen usmieszek. jest słodko :]
nie chodzi o tematyke poprostu powinno tam byc wiecej werwy. to jest takie "bezplciowe".
a kto ci kaze to ogladac?????? jak takis madry, to wez zrob to lepiej
wjezdzanie na czyjoms rodzine to juz szczyt chamstwa. ladne swiadectwo o sobie przedstawiles. wazne, ze nie falszywe.
to chyba nie do mnie :D
> ps- odwzajemniaja pozdrowienia i przesylaja w prezencie kota ( masci czarny- podpalany).
a dzieki :D ja niestety nie mam zadnych zwierzatek :D
> bones
>
Boreed Received on Mon 30 May 2005 - 06:10:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET