Użytkownik Michał Sobczak napisał:
>Witam.
>
>Yasioob_usunto_at_op.pl, dnia 25 maja 2005 (22:49:52) napisał(a):
>
>> Zastanawiam sie, czy znajdzie sie dwóch kandydatów na ambasadorów w
Solardii
>> i Baridasie. Podejrzewam, że po prostu z braku innego wyboru wyślą cię
>> towarzyszu. Jak mimo faktu wygnania z Sarmacji został towarzysz
wciągnięty
>> do rezerwy dyplomatycznej, to i ambasadrem może zostać (byle nie w
>> Sarmacji).
>
> Oj Towarzyszu nisko cenicie rezerwę kadrową MSZ. Mamy w czym
> wybierać. Poza tym zawsze jest instytucja charge d\'affaires ad
> interim, w razie, gdy nie ma ambasadora. Wolałbym, aby charge
> d\'affaires ad interim sprawował urząd przez kilka miesięcy, niż
> miałby to robić nieodpowiedni Ambasador. Asmodeusz w Wandystanie
> jest w porządu. jeśli tylko okaże się lepszy od innych kandydatów,
> nie widze przeszkód w mianowaniu go.
>
> Ambasadora MW w Sarmacji nie mam zamiaru odwoływać. W związku z
> czym, to stanowisko póki co się nie zwolni. Może Pan być spokojny
> Panie Bojar...
>
>
Też tylko tak mi sie powiedziało z tą Sarmacją. Pamiętam, że nawet tutaj
Prokurator Figiel (pełnil on wtedy funkcje konsula KS w Mandragoracie, jeśli
mnie pamięć nie myli) ostrzegał wandejczyków przed Asmodeuszem po jego
przybyciu, więc raczej nie byłby on tam mile widziany. Jednak także uważam,
że mógłby on zostać ambasadorem Wandystanu w jednym z nowych państw. Co do
kandydatów, to chodziło mi o dwóch innych niż Asmodeusz, ale
skoro twierdzicie towarzyszu, że tych jest pod dostatkiem, to zapewne nie ma
sie o co martwić. Życzę dobrych kontaktów z Baridasem i Solardią.
Krzysztof Bojar
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Wed 25 May 2005 - 14:32:47 CEST