To hyba wse wycyny! was jezyk i wase smesne zreczy
Zadania za 1 punkt:
- Przebiec z pełna prędkoscia wokół wszystkich stołów w pokoju
- Głosno stękać i jęczeć w WC w obecnosci przynajmniej jednej osoby
nieuczestniczacej w grze
- Całkowicie zignorować pierwszych 5 kolegów mówiacych "dzień
dobry"
- Zadzwonić do kogos, nieznanego osobiscie, powiedzieć "niestety -
nie mogę teraz rozmawiać" i odłożyć słuchawkę
- Sygnalizować zakończenie rozmowy przez zakrycie uszu rekami
- Dokładnie "wymacać" dostarczana własnie przesyłkę i mruczeć "no.
...
no...to jest naprawdę FANTASTYCZNE w dotyku"
- Co najmniej 1 godzinę chodzić z rozpiętym rozporkiem
- ... i każdemu kto na to zwróci uwagę mówić "ale ja tak lubię!!!"
- Wracajac od kserokopiarki isć tyłem
- W windzie za każdym razem, kiedy ktos otwiera drzwi głosno
wciagać powietrze
Zadania za 3 punkty
- Powiedzieć do szefa " jestes COOOOL" jednoczesnie "mierzac" do
niego palcami ułożonymi w pistolet
- Mamrotać niezrozumiale do pracownika, następnie powiedzieć:
"zrozumiał pan? Nie cierpię się powtarzać..."
- Wywoływać samego siebie przez interkom
- Uklęknac przed kranem z woda i pic - w zasięgu wzroku musi się
znajdować przynajmniej jeden nie-gracz
- Wykrzykiwać przypadkowe liczby, kiedy jeden z kolegów cos liczy
zadania za 5 punktów
- Na zakończenie zebrania zaproponować żeby wszyscy się wzięli za
ręce i odmówili "Ojcze nasz", dodatkowy punkt, jesli samemu zacznie
się modlitwę...
- Wieczorem wejsć do biura, jakiegos pracoholika i w jego
obecnosci, 10 razy właczyć i wyłaczyć swiatło
- Każdego, z kim rozmawiamy, w przeciagu przynajmniej 1 godziny,
nazywać
Herbert
- Podczas najbliższego zebrania głosno zakomunikować ze się musi
wyjsć do
toalety "z grubsza sprawa"
- Każde zdanie kończyc słowem "starrry"
- Pod nieobecnosć któregos z kolegów, przeciagnać jego stół do
windy
- Podczas zebrania, co chwila walić się pięscia w głowę i powtarzać
"
badzcie wreszcie cicho!!!! Skupić się nie można..."
- Podczas obiadu uklęknać przed jedzeniem i głosno powiedzieć
"zaprawdę powiadam wam: pan dal mi pożywienie i nigdy juz nie będę
cierpiał głodu!!!"
- W kalendarzu kolegi napisać "podobam ci się w pończochach?"
- Zaniesć własna klawiaturę do kolegi i zapytać "zamienisz się?"
- 10 razy przeprowadzić z kolega "konwersacje":
"Słyszałes?"
"Co?"
"Juz nic..."
- Przyjsć do pracy w mundurze i na pytania odpowiadać "nie wolno
mi o tym
mówić"
- Udajac szefa eleganckiej restauracji zadzwonić do kolegi i
przekazać mu ze podczas ostatniego losowania wizytówek wygrał
darmowa
kolacje dla dwóch osób.
- Podczas ważnej telekonferencji mówić z wyraźnym akcentem
- Znalesć odkurzacz i przez dłuższy czas "sprzatać" wokół biurka
- Włożyć w spodnie kawałek papieru toaletowego tak, aby wystawał i
udawać zdziwionego, kiedy ktos zwróci uwagę
- Przed każdym uczestnikiem zebrania położyć filiżankę kawy i
ciastko,
następnie wszystkie ciastka rozgniesć ręka
- Podczas zebrania powoli, z hałasem, "podciagać" krzesło do stołu
- Podczas zebrania, ułożyć na stole plastikowe figurki (wg.
uczestników
zebrania) i kiedy ktos zabierze glos - "animować" odpowiednia
figurkę
no to chyba w wasym jezyku i w wasej gwaze jak to mowyce
Zorganizowano międzynarodowe zawody w 'rzucaniu mięsem'. Trzech
finalistów - Amerykańca, Ruskiego i Polaka -usadzono w kabiny,
szczelnie zamknięto i zasłonięto, co by nie podsłuchiowalii
podpatrywali rywali.
Wystartował Amerykanin:
- Fak, mada faka, fak ju self ... itp., itd... - tak ok. 5 minut
nadawał.
Drugi nadaje Rusek:
- Job twoju mat', bladź, choj wam w żopu... itp. itd.. - 10 minut
ostrego 'mięcha'.
Przyszła kolej na Polaka. Lekki rumor w kabince i leci wiązanka:
- O żesz ty w ch*j pier***ona mać, w du*pę ru****na kozdupko,
pier**lę cię i twoją siostę owcę... - Polaczek nadaje z godzinę i
nagle wystawia głowę z kabinki.
- Dobra, mogę zaczynać.
- Zaczynać?! A co to było przez ostatnią godzinę?!
- Sznurówka mi się rozwiązała i nie mogłem ku*wy zawiązać.
Received on Fri 13 May 2005 - 03:11:36 CEST