Szanowny Ambasadorze!
W pelni rozumie Panskie oburzenie. Zachowalbym sie identycznie gdyby
tak samo postapili Sarmaci w stosunku do dyplomaty wandejskiego.
Jednakze,
1-sze)
Ow 'trybunal' nie jest sadem wandejskim. Jedyna wandejska wladza
sadownicza jest Trybunal Ludowy, ktoremu mam przyjemnosc
przewodniczyc.
2-gie)
W razie podawania sie owego 'trybunalu' za wladze ludowa - wyciagnieta
zostanie w stosunku do sprawcow odpowiedzialnosc karna
(nie dotyczy mandragora Wisniewskiego, ktory jest nietykalny)
Chodzi tutaj w szegolnosci o tytulowaniu wyroku 'W imieniu
Mandragoratu Wandystanu' i tak dalej...
3-cie)
O ile dobrze zrozumialem trybunal ten jest zwyklym performansem,
farsa, tragikomedia, hepeningiem czy jak Ambasador woli - nie jest
SADEM - jest przedstawieniem teatralnym raczej - stad - uwazam ze
wladze i sarmackie i wandejskie powinny uznac ze go NIE MA
4-te)
Konsul Generalny - powinien zastanowic sie w przyszlosci nad uzywaniem
obrazliwych slow pod adresem tow. Wandy
Khand Received on Fri 13 May 2005 - 02:52:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET