> Odnosząc się do samej propozycji to uważam, że niezależnie od kondycji
> Wandystanu to o Unii państwowej nie ma co myśleć. Sądzę, że w
> Dreamlandzie jest zbyt mało ludzi chętnych do takich eksperymentów (bo
> co jak co - byłby to eksperyment). Nie mówiąc już, że tu byłoby
> zapewne mase papierkowej roboty. Unia z Baridasem została zakończona w
> sposób mało przyjemny, więc nie wzbudza to entuzjazmu, a teraz jeszcze
> zakończono wieloletni Sojusz z Scholandią, więc jest zbyt wcześnie by
> wychodząc z jednego domu zaraz pakować się do następnego.
>
> Nie jest jednak wykluczona inna płaszczyzna współpracy, którą dopiero
> powinniśmy odkryć i wspólnie wypracować, a która będzie zadowalać tak
> jedna jak i drugą stronę.
>
>
>
>
>
> --
> chor. Józef markiz Kalicki
> z rodu Gedan herbu Biała Wieża
> Książę Surmali
>
> Popieram. Wandejczycy też nie wspominają unii z KS najlepiej. Można
współpracować bez tak radykalnych kroków.
-- Ivo de Folvil Wandejski Broniewski Agregat gg: 5605921 skype: scianawschod [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 24 Feb 2009 - 15:35:54 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET